Smacznie . Czy zdrowo to sam nie wiem ale smacznie to na pewno. Podzielę się przepisem na pierogi. Typowe pierogi bo ruskie. I naprawdę bardzo smaczne a co jeszcze istotne - precyzyjne.
Bierzemy - 1kg 20 dkg ziemniaków , poł kilo sera , dwie duże cebule. Dwie łyżeczki od herbaty soli. 3 łyżeczki od herbaty pieprzu.
Zapraszam też na film:
https://www.youtube.com/watch?v=Fs_h34xkMKE
Film jest trochę przydługi . Ale po obejrzeniu każdy antytalent kulinarny zrobi dobre i tanie pierogi.
Ziemniaki obieramy, ważymy i powinno być przy średnich ziemniakach 1 kg obranych ziemniaków. Gotujemy . Gotując sypiemy łyżeczkę soli.
Do stołu mocujemy maszynkę do mielenia i ser biały mielimy . Zajmie to kilka minut. Cebule podsmażamy na patelni na oleju. Podsmażamy tak aby zazłociła się i na brzegach patelni zaczynała czerniec- lekko się przypalać.
![]() |
| Mielenie sera . |
Ziemniaki ugotowane. Odcedzamy. uważamy aby wrzątek z garnka wylać do zlewu a nie na swoje palce. Słowem - zawsze trzeba myśleć. I wystawiamy teraz zimą za okno - inaczej mówiąc czekamy aż ostygną. Ziemniaki mielimy. Zarówno mielenie sera jak i ziemniaków robimy ostrożnie . Wkręcenie palca do maszynki jest bolesne
Dokładamy do uprzednio zmielonego sera i dokładamy uprzednio też podsmażoną cebulę. Dokładamy dwie -trzy łyżeczki soli , 3 łyżeczki pieprzu i wszystko rękoma mieszamy aż stanie się mniej więcej jednolita masa. Farsz odkładamy jako gotowy.
Zabieramy się za ciasto.
Miska na stół. Do miski wsypujemy 1 kg mąki pszennej 500 . Do mąki wsypujemy dwie łyżeczki soli i ze 3 duże łyżki od zupy oleju rzepakowego. Gotujemy wodę. Po ugotowaniu jeszcze dobrze gorącą wlewamy do naczynia - ja wlewam do pokalu do piwa. Wlewam ostrożnie aby pokal nie pękł. Bardzo jeszcze gorącą ale już nie wrzątek wlewamy do tej miski z wodą i łyżką od zupy mieszamy mąkę z wodą . Pomieszane ,
To dolewamy jeszcze ze 200 ml wody gorącej . Domieszamy tą łyżką a potem wsadzamy do tej brei mąki z wodą ręce i mieszamy jak i gnieciemy powstające ciasto. Z dna miski wybieramy mąkę. Ciasto mimo gniecenia lepi się do rąk. ? Znaczy trzeba z pl szklanki mąki dosypać i dalej zagniatać. Powinno się przestać lepić do rąk. Wyciągamy ciasto z miski . Podsypujemy trochę maki na stół i dalej to ciasto na stole wygniatamy. To wygniatanie jest ważne i nie może być zrobione na odpiernicz. Robi się zwarta masa miękkiego, ciepłego jeszcze ciasta. Nie klei się ani do stołu ani do rąk . Znaczy dobre jest.
Zrobione ciasto wkładamy do uprzednio umytej miski. Nożem odkrajemy kawałek ciasta do wałkowania na placek. Podsypujemy mąką miejsce gdzie będziemy wałkować ciasto po to aby ciasto nie przyklejało się do powierzchni płaskiej gdzie będziemy wałkować. Pokalem wykrawamy kółka o średnicy 7,3 cm . Grubość ciasta przed wykrawaniem to koło 2 mm lub nieco mniej. Łyżeczką od herbaty wybieramy farsz i wkładamy do koła ciasta na dłoni. Zaginamy kółko i lepimy prawą ręka pieroga.
Pierogi poklejone. Jest na pewno koło100 szt. Przyszedł czas na gotowanie.
Wodę gotujemy w dość duży garnku . Tak aby z 15 pierogów jednorazowo weszło. Do wyciągania gotujących pierogów dobrze mieć łyżkę cedzakową na długiej rączce. Wodę solimy . Jedna łyżka od zupy soli wystarczy i lejemy z 1/6 szklanki oleju. Woda wrze. Wrzucamy pierogi. Kilka minut później - ze 4 minuty pierogi powinny wypływać i wyłapujemy je właśnie tę cedzakową łyżką. Warto łyżką zamieszać w garnku. Do dna mógł się przykleić jakiś pieróg bądź kilka.
Pierogi ugotowane układamy na talerzu. Tak aby się nie stykały. Nie przykleją się do siebie. To dobrze. Jak podeschną i ostygną warto przełożyć je na drugi talerz kładąc podeschniętą strona. I do zamrażarki ż się trochę przynajmniej zmrożą . Potem do woreczków. I dalej do zamrażarki.
Część pierogów trzeba zjeść. Są pyszne . Podsmażymy trochę cebulki na patelni jako okrasę do pierogów .
SMACZNEGO






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz