poniedziałek, 27 czerwca 2016
NOGA, BREXIT i WYKOPKI. WSZYSTKO CHUJ.
Mnie to już tak prawdę mówiąc trochę mniej to wszystko obchodzi. Myślę tu o polityce, politykach i sondażach poparcia. Niech sobie młodzi 20-40 letni wybierają. Jak na razie to wybrali PIS i Kukiza i jak czytam tym ugrupowaniom rośnie poparcie. Trafiłem na FB na strony niepopierające KOD - u delikatnie mówiąc. Na strony nie popierające emigrantów-też delikatnie mówiąc. Czytałem i myślałem że w domu jakbym mial udzielić gościny to chyba tym emigrantom było by bezpieczniej. Jaka z tych wpisów bila tępota, chamstwo, brutalność. Rzygać się chce. Walczę od tygodnia z zakażeniem kości ktore się uaktywniło po 25 latach spokoju. Teraz jest to ból, zmartwienie i nieprzespane noce.To mnie głownie interesuje na dzień dzisiejszy. Walczę z organizacją dnia tak abym mial posprzątane, pozmywane jednocześnie chodząc jak najmniej. Dzięki sąsiadom mam zakupy i zrobiony obiad. Boli mnie, że mało kogo to obchodzi.
Bardzo mnie wkurza fakt że szukanie z wykrywaczem "meteorytów" po polach, lasach i łąkach muszę na razie odpuścić. Plany wyjazdu nad morze na nocne szukanie po plażach zgubionych monet i biżuterii też.
Pozostały kaktusy. W tym roku kwitną pięknie.
Pozostały kaktusy. W tym roku kwitną pięknie.
W Polsce zrobiło się jak czasem w moim życiu. Jak się pieprzy to na cały gwizdek. Wyjście z Unii Europejskiej Zjednoczonego Królestwa Brytami to nieszczęście. Juz widzę jak powoli strefa schengen się skończy i skończy się podróżowanie po krajach Europy. Mogła ekipa Tuska mimo oporu społecznego wprowadzić EURO. Nie wprowadziła. Polska będąc pod innymi rządami teraz miała by szanse w tym bałaganie bardziej się wtopić w struktury Unii Europejskiej. Ale z Polska z takim rządem nikt nie będzie rozmawiał o pomyśle na Unię po brexicie. Zostaniemy wypchnięci na tzw odległe tory przy oczywiście całych gębach frazesów o przyjaźni. Tak się mści nieprzestrzeganie Europejskich Norm. Tak się zemści nasze tzn Rządowe wypięcie się na kłopot Unii Europejskiej zwany Emigranci. Nie moje to już zmartwienie. Rentę mam tak niską że chyba jej bardziej mi nie obetną. Odechciało mi się po 40 latach interesować polityką. Pieprzę tą politykę, PIS, PO i wszystkich pozostałych . Wypowiedzi niektorych doprowadziły mnie do stanu że gotuje się we mnie i ciśnienie rośnie. A po udarze jestem . Zatem koniec. Teraz zdrowie, spacery, kolekcjonowanie, poszukiwania meteorytów jak pozwoli zdrowie i pieniądze, podróżowanie. Puki co to patrzę na opuchniętą nogę i mam nadzieję że się uda ją w miarę szybko wyleczyć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz