czwartek, 27 sierpnia 2020

POBIEROWO - 3 DNIOWY WYJAZD NAD POLSKIE MORZE.

 

POBIEROWO - WYJAZD 3 DNIOWY NAD BAŁTYK

            W sierpniu tego roku (2014)  w bodaj 15 rocznice pobytu nad Bałtykiem wybrałem się do Pobierowa. Wyjazd był bardziej spowodowany chęcią sprawdzenia idei spania w samochodzie niż samego odwiedzenia i pobytu nad morzem. Mam w planie w przyszłym roku kilkutygodniowy wyjazd samochodem za granicę i spanie w nim. Pierwszą próbną noc spania w samochodzie przespałem na podwórku przed domem. Zabrałem z domu poduszkę, jedną kołdrę na podłogę, drugą do przykrycia się . Pościeliłem koc i wieczorem położyłem się spać. Trochę  było twardo. Rozciągnąć się w aucie mogłem leżąc lekko  po przekątnej. Kot  patrzył się na mnie trochę podejrzliwie  jak wysiadałem rano z samochodu. Przechodzący w pobliżu sąsiedzi też . Trudno niech się przyzwyczajają do nieszablonowego sąsiada. Pojechałem nad to morze w sierpniu. Pogoda super. Nad morzem ciepło, w miasteczku Pobierowo zresztą też. Nad morzem i na plaży tłumy ludzi. W zasadzie nie ma gdzie koca położyć.  W Pobierowie też się przewalają z jednego końca miasteczka na drugi. Ja nie jestem miłośnikiem leżenia na plaży to też nad samym morzem byłem niezadługo i raczej jako przechodzień.



na pierwszym planie mój samochod i kemping na którym spałem


ja na brzegu morza 
zdjęcie zrobiła bardzo miła pani 

W Pobierowie nocowałem dwie noce. Spanie w samochodzie nawet w moich zupełnie nieprzygotowanych warunkach wcale nie jest takie niewygodne jak mnie straszono. Powiem wręcz że spało się zupełnie wygodnie. Gdybym samochód przystosował bardziej a przede wszystkim miał materac dmuchany  było by super. W głowie mam już plan zaadaptowania samochodu do wyjazdu  do Portugalii i z powrotem. Co z tego wyjdzie ? Zobaczymy późną wiosną.


Pobierowo jest typowo wakacyjną i sezonową miejscowością. Poza sezonem mieszka tam bardzo mało ludzi. Jak ja byłem  było pełno ludzi i same sklepy i restauracje. Niestety nie ma już chyba na Polskim wybrzeżu  takich tanich i typowych smażalni ryb z tanimi rybami. To jeden z relikwi  PRL który wspominam z rozrzewnieniem. Tanie smażone ryby. Prawie prosto z kutra. 



nie jest to standard w Pobierowie ale mnie ten dom bardzo się podobał . 
Taki trochę jak w Hiszpanii


główna ulica Pobierowa  Zdjęcie robione poźnym popołudniem 
ten szklany dom wcale nie pasuje do ładnej w sumie zabudowy tego " miasteczka"

Kemping był niedrogi. 
Za postawienie samochodu i swój pobyt płaciłem 12 zł za dobę. Miałem tak jak i wszyscy do dyspozycji ubikację, czajnik na gotowanie kawy, miejsce do umycia się. Był natrysk jak i miejsce do umycia naczyń. Miła atmosfera. Dużo ludzi ale bardzo spokojnych.
Wszystko by było ok jakbym ja był tez z kimś z kim mógłbym pogadać. Tak to było trochę  smutno.
Zresztą wyjazd był planowany jako jeden z kilku wyjazdów  treningowych przed WIELKIM WYJAZDEM DO PORTUGALII :)  w przyszłym  roku. Jeden problem!!!!!!!!!! Skąd wezmę kasę. .???? .

2 komentarze:

  1. A ja gorąco polecam stronę https://www.pobierowo.com.pl/ - dużo ciekawych informacji o miejscach, w które warto się udać nad morzem.

    Odpowiedz
  2. Ja czasami jeżdżę na wakacje nad nasze polskie morze, ale muszę być pewny że w tym okresie będzie naprawdę przyzwoita pogoda. Tym bardziej zawsze wykupuje ubezpieczeni na wakacje https://kioskpolis.pl/ubezpieczenia-na-wakacje/ aby nic mnie już nie zaskoczyło podczas odpoczynku.

    Odpowiedz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz